Czy powiększanie ust ma swoje granice?
Powiększanie ust nikogo już chyba nie dziwi. Nie tylko kobiety, ale również mężczyźni z zamkniętego kręgu
show biznesu stosują tenże zabieg. Jednak jak ze wszystkim, tak i z powiększaniem ust wiążą się pewne granice.
Niektóre
gwiazdy zapomniały o tych graniach i teraz swym wyglądem przypominają kumkające żaby. Wystarczy obejrzeć zdjęcia Courtney
Love, Pameli Anderson oraz (żeby nie zapomnieć o krajanach) Edyty Górniak, Dody czy Tomasza Jacykowa, który otwarcie
przyznaje się do wielu operacji plastycznych. Można wysnuć wniosek, że powiększanie ust, piersi,
zmniejszanie nosa i wypełnienie zmarszczek oraz poprawianie owalu twarzy stało się wymogiem bycia na salonach. Czy efekt,
który daje powiększanie ust i wszystkie inne ingerencję w urodę jest aż tak fascynujący, że porywa każdego za serce? Z
pewnością przemyślany zabieg poprawy urody wykonany raz i zrobiony profesjonalnie tak, ale usta powiększone o dwa, a nawet
trzy rozmiary nie są atrakcyjne. Biust, który wylewa się z każdego kostiumu nie ma nic wspólnego z seksapilem. Twarz, na
które rysują się wyostrzone kości policzkowe, a która nie ma wyrazu nie jest pożądaną. Należy o tym pamiętać zanim
podejmie się kolejną, bezmyślną decyzję o poprawie urody igłą bądź skalpelem.
gwiazdy zapomniały o tych graniach i teraz swym wyglądem przypominają kumkające żaby. Wystarczy obejrzeć zdjęcia Courtney
Love, Pameli Anderson oraz (żeby nie zapomnieć o krajanach) Edyty Górniak, Dody czy Tomasza Jacykowa, który otwarcie
przyznaje się do wielu operacji plastycznych. Można wysnuć wniosek, że powiększanie ust, piersi,
zmniejszanie nosa i wypełnienie zmarszczek oraz poprawianie owalu twarzy stało się wymogiem bycia na salonach. Czy efekt,
który daje powiększanie ust i wszystkie inne ingerencję w urodę jest aż tak fascynujący, że porywa każdego za serce? Z
pewnością przemyślany zabieg poprawy urody wykonany raz i zrobiony profesjonalnie tak, ale usta powiększone o dwa, a nawet
trzy rozmiary nie są atrakcyjne. Biust, który wylewa się z każdego kostiumu nie ma nic wspólnego z seksapilem. Twarz, na
które rysują się wyostrzone kości policzkowe, a która nie ma wyrazu nie jest pożądaną. Należy o tym pamiętać zanim
podejmie się kolejną, bezmyślną decyzję o poprawie urody igłą bądź skalpelem.